Bloga założyłam z jakiejś wewnętrznej potrzeby stworzenia swoistego kompendium na temat tego, co warto w sobie jako w kobiecie pielęgnować, zmieniać, co warto byłoby przeanalizować czy odkryć w sobie na nowo.
Chciałabym stworzyć takie swoje miejsce, do którego mogę wrócić, by ponownie samą siebie zainspirować, przypomnieć sobie, jak codzienne damskie błahostki mogą dodać nowej energii do bycia szczęśliwą ze sobą samą oraz pewną siebie.
Pamiętniki dawno odeszły do lamusa, zastąpione przez magiczny i nieskończony komputerowy świat, umożliwiający zmienianie zdania i skreślanie tekstu bez pozostawiania po nim śladu, dodawanie zdjęć, kolaży, filmów i przeróżnych innych gadżetów oraz, co najwspanialsze, dzielenie się tą skarbnicą - tak bardzo spersonalizowaną przecież - z anonimowymi użytkownikami z najdalszych zakątków kraju czy świata, o ile chcą jej cząstkę dla siebie...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz